Znaleźć je można było w domach, a też i nie rzadko np. w studiach radiowych, gdzie gościły znacznie dłużej. O popularnych swego czasu „szpulowcach” opowiada Kamil Kaczyński.
Używamy plików cookie, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z naszej witryny. Jeśli będziesz nadal z niej korzystać, założymy, że zgadzasz się na ich używanie.Akceptuję